" Negatywne działanie, które wykonałeś, powraca teraz i wnika w Ciebie,
ponieważ dźwięk współbrzmi z hasłem, który go wytworzył a odbicie współgra z formą."
- Budda o karmie


piątek, 14 marca 2014

...Glossybox marzec 2014...

...Dziś przychodzę z notką Glossyboxa, który otrzymałam w tym tygodniu. Nie powiem żebym była bardzo happy, no ale cóż.




W pudełku znalazłam :




  • Kwiorowy peeling do twarzy - Clarena 

Lubię produkty Clareny. Moim zdaniem są to dobre produkty i z tego akurat kosmetyku jestem zadowolona, chociaż jest to tylko próbka.
  • Krem do ciała -Mitchell and Peach

Nie znam tej firmy, w składzie ma masło shea oraz wanilię. Myślałam więc że zapach będzie nieziemski. I nie myliłam się pachnie nieziemsko.... śmierdząco! Zdecydowanie mówię mu nie, zapach mnie odrzuca na kilometr. 
  • Krem odżywczy Hydro Chrono + - Lierac

Bardzo chętnie go przetestuję. Jest w fajnym próbkowym opakowaniu, można go wszędzie zabrać. 
  • Pianka do włosów - Syoss

Drugi niewypał. Nie używam pianek do włosów, ale moja Mama tak więc może będzie tak dobra i zabierze ją ode mnie. 
  • Żel pod prysznic kwiaty wiśni - Yves Rocher

Dokładnie taką samą próbkę dostałam ostatnio przy okazji zakupów internetoeych w Yves Rocher. Zapach bardzo fajny, wszystko ładnie pięknie, ale.... Niektóre z dziewczyn dostały zamiast niego pełnowymiarowy żel z The Body Shop, także czuję się trochę oszukana. Pełnowymiarowy produkt w porównaniu z taką próbeczką... Glossy wstydź się!
  • Pasta do zebów - Colgate

Śmiałam się - po prostu. Pasta jak pasta, zobaczymy co potrafi.
  • Woda perfumowana Downtown - Calvin Klein 

Woda bardzo mi się podoba, zdecydowanie mogłabym nosić taki zapach. 


W środku jak zawsze znaleźć można było bony rabatowe 



A Tobie jak podobał się marcowy Glossybox? Ja bardzo mocno zastanawiam się nad przejściem na Shinyboxy, ale waham się od kilku dni. A może jednak zostać przy Glossy i liczyć że trochę się poprawią? Sama już nie wiem


A na koniec zdjęcie cudownych produktów z Lusha :D Jeden, czyli Let The Good Times Roll jest mój! 





5 komentarzy:

  1. A ja zrezygnowałam z glossy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...A ja sie wcale Ewelinko nie dziwie :) ja najprawdopodobniej tez zrezygnuje i moze nawet Shiny nie kupie. Kasa bardzo czesto wyrzucona w bloto...

      Usuń
  2. pasta do zębów? wtf :D szkoda ze nie dostalas z The Body Shop :c

    Nie moge sie doczekac az przyjedziesz tutaj <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...A czemu nie mozesz sie doczekac? :d...

      Usuń